Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel

TOKYO

offlinetokyo blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: S-GL 829 TOKYO
58256 odwiedzin | wpisów: 96, komentarzy: 495, obserwuje: 132

PRACE OGRODOWE - ZACZYNA SIĘ ZIELENIĆ

autor: tokyo blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Zrobiliśmy przerwę w wykańczaniu wspólnego gniazdka. Nie znaczy to, że się obijamy. Wręcz przeciwnie, działania inwestorkie wyszły poza mury budynku - ruszyły ciężkie prace ogrodowe!

Wraz z przyjściem wiosennej aury w głowach pojawił się pomysł wysiania trawy. Jest kilka powodów naszej decyzji.. po pierwsze jest to najlepszy moment za zakładanie ogrodu (tak doradzili nasi rodziciele, a oni się na tym znają, my z mężem jesteśmy zdecydowanie zieloni w tej materii), a po wtóre strasznie się wokół domu kurzy i nosi piachu do środka, a zielony dywan powinien zapobiec tym niedogodnościom.

Inspiracją był też kolejny prezent od rodziców - od jednych piękna donica, od drugich bukszpan. Dwa prezenty, które tworzą piekną całość i witają naszych gości.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Prace ogrodowe zaczęły się jakieś dwa tygodnie temu, znowu mogliśmy liczyć na pomoc naszych najbliższych - RODZINA TO SKARB! Mamy za sobą dwie soboty pełne pracy, a dodatkowo mąż z tatą wieczorami ciężko pracują, aby stworzyć ogród idealny.

W zamyśle było wysianie trawy - nawet specjalnie wyedukowałam się w tym zakresie, aby kupić odpowiednie nasiona. Teraz czekam na paczkę z trawą. Oczywiście wysianie trawy ładnie brzmi, a sam jej wybór to nic w porównaniu z rzeczywistą pracą jaką trzeba wykonać, aby móc się cieszyć zieloną parcelą. Pracy jest od groma: wyrównanie terenu, przekopanie ziemi i pozbycie się chwastów, planowanie - już powstały pierwsze nasadzenia z iglaków i traw. Wszytko rozciąga się w czasie,a le spodziewamy się wymiernego efektu.

Dziękujemy za kolejne pary rąk do pracy i poświęcony czas na pracę - mam nadzieję, że już wkrótce będziemy mogli pochwalić się efektami. Wtedy też obiecuję GRILL, mam nadzieję, że w pięknej zielonej scenerii.


Komentarze (6)
autor:letniowoc  dodano: 2016-04-13 | 21:09:07
Hej:) jaką trawę będziecie siać? Też szukam mieszanki idealnej ;)
Odpowiedź do letniowoc
autor:dom-na-maxa  dodano: 2016-04-13 | 21:43:47
Info na temat super trawy szukaj na blogu izulek-2013:)
Odpowiedź do letniowoc
autor:tokyo  dodano: 2016-04-14 | 15:48:42
Chyba nie ma idealnej. Kupiliśmy Trawa Super Trawnik firmy Planta - nie ukrywam, że cena miała duży wpływ na wybór. Czytałam, że na trawie nie oszczędzamy, bo potem przepłacimy na nawożeniu i pracach pielęgnacyjnych. A recepta na trawę do ogrodu rekreacyjnego to dobra mieszanka. Przy domu sprawdzi się życica + kostrzewa, ważne aby w mieszance były minimum dwa gatunki z każdej. Mamy większą gwarancję, że nasiona wykiełkują bujnie i piękną zielenią w zastałych warunkach glebowych, temperaturowych i nasłonecznieniu.
ŻYCICA - szybko rośnie i jest trwała na deptanie i użytkowanie
KOSTRZEWA - trawa dekoracyjna, rośnie długo, ale za to jest odporna na mróz i suszę.
Odpowiedź do letniowoc
autor:tokyo  dodano: 2016-04-14 | 15:51:29
Jeszcze dorzucę swoja obserwację:
mieszanki z przewagą życicy są trochę droższe, pewnie ze względu na większą wytrzymałość. Te z przewagą kostrzewy trochę tańsze. W naszej mieszance więcej kostrzewy, mam nadzieje że się nie wydepcze, a dzięki pielęgnacji urośnie dekoracyjny, zielony dywan. 3majta kciuki ludziska!
autor:arlenka  dodano: 2016-04-14 | 12:07:05
Zlitowalibyście się nad obserwującymi i dali trochę zdjeć z budowania ogrodu. Przy okazji moglibyście zdradzić troszkę ogrodowych rozwiązań. Ja zbieram się do tego już od miesiąca i zupełnie nie wiem jak zacząć. Na poniedziałek zamówiłam koparę do rozplanowania ziemi, a potem zonk - nie wiem co dalej.
;)
pozdrawiam,
Odpowiedź do arlenka
autor:tokyo  dodano: 2016-04-14 | 15:18:16
Arlenko też mieliśmy kopare i myśleliśmy, że wystarczy. Ale to było w grudniu ziemia się uleżała, było jeszcze trochę kopania, pojawiły się mlecze i perz, więc walczymy z kopaniem na nowo. Ja nie jestem fanką ogrodnictwa, wszystko co aktualnie wsadzam to rośliny, które dostajemy od rodzinki, jest tylko jedna wytyczna - nie toleruje roślin kwitnących, dlatego wsadzam wieloletnie, najlepiej zimozielone cisy, tuje, bukszpany, berberysy i trawy. Nasadzenia to kwestia przypadku - powinien z tego wyjść ogród angielski. A fotki obiecuję jak wyjdziemy z okopów ;)

SZAFKI ŁAZIENKOWE - FINANSOWANIE ZWROT VAT

autor: tokyo blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Mieszkamy od ponad miesiąca i powoli zaczynamy zapełniać wszystkie powierzchnie płaskie naszymi szpargałami. Troszkę tego jest. Receptą na zachowanie ładu i porządku, a tego bardzo oczekujemy od naszego świeżo uwitego gniazdka jest chyba niezliczona ilośc szafek. Jakkolwiek w salonie i kuchni nie ma z tym większego problemu, to w łazience zaczyna się robić mały sajgon. Głównie za sprawą mojej niezliczonej liczby kosmetyków (przepraszam - taka słabość).

Poprosiłam o wycenę szuflad i szafki a'la pawlacz. Otrzymałam juz wstępny projekt.


blog budowlany - mojabudowa.pl


blog budowlany - mojabudowa.pl

Myślałam, że wykonanie miejsca na łazienkowe szpargały to drobnostka, ale okazuje się, że te cztery szufladki i mała wisząca szafka to całkiem spory koszt. Chyba będę się musiała wstrzymać..

Jest to natomiast dla mnie duży motywator, aby zacząć interesować się wnioskiem o zwrot kosztów za zakup materiałów budowlanych. Ktoś z Was już się z tym uporał, albo właśnie toczy walkę z papierologią? Chętnie wymienię się doświadczeniami.


Komentarze (5)
autor:pomidorowka2  dodano: 2016-04-05 | 14:07:54
a jak to wygląda z tym zwrotem, jakie sa ogolne warunki zwrotu? każdy budowany dom, czy jakiś metraz musi być czy cos?:)
Odpowiedź do pomidorowka2
autor:tokyo  dodano: 2016-04-05 | 14:14:43
Obwarowań jest mnóstwo, mimo to my akurat się łapiemy:
- pozwolenie wydane po 1 stycznia 2014
- metraż max. mieszkanie 75m / dom 100m chyba, że masz 3 dzieci to więcej
- nie ukończony 36 r.ż.
- nie można posiadać wcześniej innego mieszkania lub domu

autor:tokyo  dodano: 2016-04-05 | 14:16:19
http://mib.gov.pl/2-Budowadomujednorodzinnego.htm
polecam lekturę tematu na www ;)
autor:naszstasio  dodano: 2016-04-18 | 20:26:15
My skladaliśmy wniosek o VAT ok 3 razy jeszcze przed zmianą przepisów, a 2013 był ostatnim jaki mogliśmy odliczyć więc wtedy kupowaliśmy co się dało.
Wnioski za każdym razem dawaliśmy do biura rachunkowego - samemu chyba bym nie ogarnęła tematu - tym bardziej że wykaz materiałów które można odliczyć a które nie jest baaaardzo długą. Oczywiście przemiłe Panie z urzędu zawsze się do czegoś przyczepiły i w każdym przypadku trzeba było robić korektę ale mimo wszystko to warto - łącznie z tych kilku lat udało się odzyskać prawie 20 tysi
Odpowiedź do naszstasio
autor:tokyo  dodano: 2016-04-18 | 21:23:11
Ja od dwóch dni walczę - jestem na zwolnieniu więc mam czas. A tak z ciekawości biuro rachunkowe ile sobie liczyło za usługę? Pytam zapobiegawczo, gdybym skapitulowała. Skrupulatnie wszystko sprawdzam - korekt się spodziewam, bardziej martwi mnie, że mogę pominąć coś co mogłabym odliczyć ;) Człowiek na kase zawsze łasy ;p

REKLAMACJA - MACIE JAKIEŚ PATENTY?

autor: tokyo blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Od miesiąca borykam się z reklamacją piekarnika. Dodam, że wszytkie AGD w domku kupiłam od jednego producenta w sklepie internetowym. Tylko piekarnik oddzielnie, też sklep internetowy, ale odbierałam z punktu stacjonarnego w moim mieście. Po przywiezieniu do domu został rozpakowany i sprawdzony - na pierwszy rzut oka wszytko grało i tańczyło. Dopiero miesiąc temu po montażu w kuchni okazało się, że drzwi piekarnika są krzywe. Wygląda to jak wada produkcyjna, albo upadek sprzętu w transporcie.

Reklamowałam najpierw u producenta, serwisant przyjechał popatrzył, powiedział, że takie wadliwe sprzęty nie mają prawa zejść z produkcji ponieważ mają kontrolę jakości. Drugie podejście w salonie, ale skończyło się wizytą tego samego serwisanta (sklep przekazał reklamację do producenta) i ta sama teoria TO NIE MOŻLIWE.

Wstrzymywałam się z użytkowaniem piekarnika, żeby był jak nowy do reklamacji, ale w święta nie wytrzymałam. Okazuje się, że krzywe drzwi bardzo kolą mnie w oko i zastanawiam się co jeszcze mogę zrobić. Dwie bitwy przegrałam, ale jak to się mówi do trzech razy sztuka..

Powtórna reklamacja w salonie? Jakich użyć argumentów?

Dom to jednak przygoda! Tym razem to nawet mała wojna!


Komentarze (3)
autor:lawrence  dodano: 2016-03-31 | 11:43:09
zależy czy korzystałaś z rękojmi czy gwarancji. Gwarancję najcześniej ( choć nie zawsze udziela producent), rękojmię ustawowo sprzedawca.
Generalnie łatwiej dochodzić roszczeń z rękojmi, bo wyłącza ona naprawy w nieskończoność, a i inne założenia reguluje ustawa, a nie gwarant samodzielnie. Ważne są też terminy, jesli wady nie usunęli w ciagu 14 dni od złożenia reklamacji jest domniemanie jej uznania. Poza tym powołaj się na przepisy mówiące o tym, iż jeśli wada pojawi się w ciągu roku od wydania rzeczy domniemuje się odpowiedzialność sprzedawcy za wadę. To, że sprzedawca zwraca się do producenta nie zwalnia go z odpowiedzialności.
Odpowiedź do lawrence
autor:tokyo  dodano: 2016-03-31 | 20:54:55
dzięki - jedna porządna odpowiedz i już czuję się uzbrojona w argumenty
autor:zebra  dodano: 2016-03-31 | 11:43:28
Daj im w mailu linka do bloga, chyba nie zależy im na takiej reklamie firmy, nie? może to coś pomoże.Pozdrawiam:)

OKIENNE INSPIRACJE

autor: tokyo blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Od zawsze wiedziałam i powtarzałam, że w moich oknach nie będą wisiały żadne firany! Kobieta jednak zmienną jest. Od miesiąca już mieszkamy i jak się siedzi w domu to w głowie rodzą się pomysły i inspiracje.. Te dzisiejsze dotyczą okien, a dokładniej tego co w oknach można powiesić.

Wizją na salonowe akwarium - są panele firanowe lub prościej rzecz ujmując szale. Poniżej internetowe inspiracje.

blog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.plU siebie widzę to trochę inaczej - mają być 3 typy takaniny każda o innej przepuszczalności światła: jasny tiul + półprzepuszczalna, wzorzysta takanina + gruba tkanina zasłonowa w jednolitym kolorze. Będę mogła dowolnie przesuwać szale na podwójnym karniszu, aby zasłaniać i odsłaniać okna w zależności od potrzeby.

O ile wizja salonowa jest, to kuchenne okna + żaluzje/rolety/firatny jakoś mi się nie kleją. Chciałabym je delikatnie przysłonić, ale nie wiem czy jakakolwiek materia wpasuje się w klimat kuchni - chciałam żeby była taka gastronomiczna. Do uzyskania tego efektu daleko bo nasze wnętrza to na razie MUST HAVE, ale o aranżacji cały czas się myśli.. Póki co w internecie wyszperałam dwa obrazki, które na pierwszy rzut oka mnie przekonują.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Chce się zasłonić minimalnie, okna kuchenne wychodzą na ulicę. Domek jest nowy więc przyciąga spojrzenia przechodniów, z jednej strony miło jest widzieć takie zainteresowanie z drugiej śmiać mi się chce, kiedy podczas urzędowania w kuchni nasze spojrzenia się spotkają. Tym zza płotu robi się niezręcznie. Ja też nie chcę być typem, co to siedzi w oknie. Ale spokojnie, do poduszki pod łokcie na parapecie mi daleko ;)


Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:68341
Liczba wpisów:212949
Liczba komentarzy:900704
Liczba zdjęć:793427
Liczba blogów:68341
Liczba wpisów:212949
Liczba komentarzy:900704
Liczba zdjęć:793427
Liczba komentujących:48250
Użytkownicy online:591